<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Oficyna Wydawnicza Impuls &#187; Polecamy</title>
	<atom:link href="http://impulsoficyna.com.pl/blog/category/polecamy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog</link>
	<description>BLOG</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 May 2012 06:45:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Podręcznik Czesław Kupisiewicz na 9tkę!</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2012/05/podrecznik-czeslaw-kupisiewicz-na-9tke</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2012/05/podrecznik-czeslaw-kupisiewicz-na-9tke#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 06:41:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[autorzy książek dla dzieci;]]></category>
		<category><![CDATA[filmy o książkach;]]></category>
		<category><![CDATA[impuls oficyna wydawnicza;]]></category>
		<category><![CDATA[impuls oficyna;]]></category>
		<category><![CDATA[impuls wydawnictwo;]]></category>
		<category><![CDATA[internetowa księgarnia;]]></category>
		<category><![CDATA[książka na zamówienie;]]></category>
		<category><![CDATA[książka nowości;]]></category>
		<category><![CDATA[książki dla dzieci;]]></category>
		<category><![CDATA[książki dla najmłodszych;]]></category>
		<category><![CDATA[książki naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[książki nowości wydawnicze;]]></category>
		<category><![CDATA[książki pedagogiczne]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia edukacja;]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia nowości;]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia;]]></category>
		<category><![CDATA[materiał wyrazowo obrazkowy;]]></category>
		<category><![CDATA[nowości książki;]]></category>
		<category><![CDATA[nowości wydawnicze]]></category>
		<category><![CDATA[nowości wydawnicze książki;]]></category>
		<category><![CDATA[oficyna impuls;]]></category>
		<category><![CDATA[oficyna wydawnictwo;]]></category>
		<category><![CDATA[oprawa miękka;]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogiczne księgarnie internetowe;]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika książki;]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika specjalna książki;]]></category>
		<category><![CDATA[powieści dla dzieci;]]></category>
		<category><![CDATA[praca socjalna książki;]]></category>
		<category><![CDATA[video książki;]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo edukacja;]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo impuls kraków;]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo oficyna;]]></category>
		<category><![CDATA[youtube impuls]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/blog/?p=235</guid>
		<description><![CDATA[Ocena recenzenta 9 na 10! Od dawna mówi się również u nas o kryzysie na rynku podręczników akademickich. Oględnie mówiąc są nieciekawe, pisane &#8222;ciężkim&#8221; naukowym językiem, niedostosowane do potrzeb akademickiego nauczania. Podręcznik akademicki zatytułowany &#8222;Z dziejów teorii i praktyki wychowania&#8221;  autorstwa prof. Czesława Kupisiewicza opublikowany przez krakowską oficyną naukową zdecydowanie przeczy takim opiniom. Kupisiewicz w]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ocena recenzenta 9 na 10!</strong><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><a href="http://www.impulsoficyna.com.pl/index.php?cat=wyszukaj_op&amp;pagin=0&amp;id=1324#wiecej" target="_blank"><img src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/Z_dziejow_teorii_okl1b.jpg" alt="" hspace="9" vspace="9" width="350" height="383" align="right" /></a></p>
<p>Od  dawna mówi się również u nas o  kryzysie na rynku podręczników  akademickich. Oględnie mówiąc są  nieciekawe, pisane &#8222;ciężkim&#8221; naukowym  językiem, niedostosowane do  potrzeb akademickiego nauczania.</p>
<p>Podręcznik  akademicki zatytułowany &#8222;Z  dziejów teorii i praktyki wychowania&#8221;   autorstwa prof. Czesława  Kupisiewicza opublikowany przez krakowską  oficyną naukową zdecydowanie  przeczy takim opiniom.<br />
Kupisiewicz w sposób  syntetyczny zebrał w nim wiedzę dotyczącą  przemian i  ewolucji wiedzy  dotyczącej  edukacji, wychowania a także  kształtowania się teorii i  praktyki pedagogicznej.<br />
Nawiązuje w planie swojej  pracy do kanonicznego już wzoru jakim  było opracowanie przez prof.  Tatarkiewicza  syntetycznej historii  filozofii a potem historii  estetyki.  Szczególnie zwięzłe ujęcia  dokonań poszczególnych  przedstawicieli historycznej myśli pedagogicznej  wydają się z jednej  strony łączyć w sobie encyklopedyczną precyzję, z  drugiej zachęcają  czytelników do samodzielnego pogłębienia swojej  wiedzy. Myślę, że to  przesłanie Kupisiewicza będące zachętą do  samokształcenia leżało u  podstaw powstania tej książki.  Jasność wywodu  uzupełnia  świetna redakcja typograficzna.  Od wyróżnień poszczególnych  okresów  pedagogicznej wiedzy historycznej, wytłuszczenia ważnych  definicji w  tekście, po układ materiału, który autor sugeruje pogłębić  we własnym  zakresie.<br />
Całkowicie przychylam się do zdania  recenzentów naukowych  tej edycji prof. dr hab. Edyty  Gruszczyk-Kolczyńskiej i prof. Karola  Poznańskiego, że jest to  dzieło  unikalne na polskim rynku podręczników  akademickich. Gdyż dzięki  interdyscyplinarnemu podejściu, książka ta  może być pomocna nie tylko  pedagogom, historykom wychowania lecz także  psychologom, socjologom i  filozofom. Skorzystają z niej oprócz  studentów &#8211; nauczyciele  akademiccy.  Klarowny układ materiału sprzyja  dydaktyce, a wiele  pomocniczych podpunktów wytłuszczonych specjalnym  oznakowaniem,  sprawie  wrażenie gotowych już konspektów.<br />
Na niespełna  trzystu stronach udało się Kupisiewiczowi  zebrać, usystematyzować,  zhierarchizować najważniejsze myśli, teorie  czy szkoły dotyczące  wychowania. Znakomicie zrealizował w swojej pracy  założenia autorskiej   serii&#8221; &#8222;Pedagogika nauce i praktyce&#8221;, której  inicjatorem jest prof.  dr  hab. Bogusław Śliwerski.<br />
Polecam z czystym  sumieniem  tym studentom, którzy szukają w  zwięzłej wypowiedzi naukowej  skondensowanego abstraktu, a także tym,  którzy podążając tym tropem  zechcą rozwinąć własne przemyślenia na ten  temat.<br />
<em><strong> Redakcja  Portalu Księgarskiego będzie sekundować temu projektowi,   gdyż w swoich  założeniach spełnia wymogi nowoczesnego przekazu wiedzy  służąc nie  tylko nauce ale i akademickiej dydaktyce. Takie właśnie  połączenie tych  dwóch funkcji wydaje się być ze wszech miar nowatorskie  a zarazem i  praktyczne. </strong></em></p>
<p><em>Gabriel Leonard Kamiński<br />
<a href="http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&amp;tx_ttnews[tt_news]=12318&amp;tx_ttnews[backPid]=1&amp;cHash=d6cd248a4b" target="_blank">http://www.ksiazka.net.pl/</a><br />
</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><strong><br />
Ocena recenzenta 9 na 10!</strong></p>
<p><strong>Profesor  Czesław Kupisiewicz podjął się napisania pozycji, która  ma przystępny  charakter wprowadzający nie tylko dla studentów  pedagogiki i  nauczycieli, ale także wszystkich osób mających coś  wspólnego z oświatą  i edukacją. Ba, jest to książka atrakcyjna dla  wszystkich czytelników  zainteresowanych poszerzeniem horyzontów  umysłowych i wiedzy o kulturze  humanistycznej Zachodu.</strong></p>
<p>Profesor  Czesław Kupisiewicz podjął się napisania pozycji, która ma  przystępny  charakter wprowadzający nie tylko dla studentów pedagogiki i   nauczycieli, ale także wszystkich osób mających coś wspólnego z oświatą i   edukacją. Ba, jest to książka atrakcyjna dla wszystkich czytelników   zainteresowanych poszerzeniem horyzontów umysłowych i wiedzy o kulturze   humanistycznej Zachodu.</p>
<p>Nakładem  Oficyny Wydawniczej „Impuls”, specjalizującej się w  literaturze  naukowej, ukazał się niedawno podręcznik akademicki „Z  dziejów teorii i  praktyki wychowania”. Autorem książki jest nestor  polskiej pedagogiki,  zwany „nauczycielem nauczycieli”, profesor Czesław  Kupisiewicz.</p>
<p>Problem  wychowania nie jest bowiem zagadnieniem błahym ani  abstrakcyjnym.  Wychowanie, jak definiuje autor, to „ogół czynności  związanych z  oddziaływaniem środowiska przyrodniczego i społecznego na  człowieka,  kształtujących jego osobowość i trwających przez całe życie.”   Wychowanie nie ogranicza się zatem do okresu dzieciństwa i młodości,   jest procesem trwającym permanentnie. Prawidłowe wychowanie może   wzmacniać i stymulować podstawy funkcjonowania jednostek oraz   społeczeństwa, a nawet powodować, że dana cywilizacja (jak na przykład   antyczna cywilizacja grecka z jej ideałem kalokagatii), wznosi się na   wyżyny ducha i twórczej ekspresji kulturowej. Nieprawidłowe zaś   wychowanie, wynikające ze złych wpływów środowiska, może doprowadzić na   przykład do przestępczości. Jak pisze Locke, jeden z wielu autorów   omawianych przez Kupisiewcza: „Z dziesięciu ludzi, których spotykamy,   dziewięciu jest tym, czym jest: złymi lub dobrymi, pożytecznymi lub   szkodliwymi dla społeczeństwa – dzięki wychowaniu.”</p>
<p>Pierwsze  wrażenie z czytelniczego obcowania z książką Kupisiewcza  jest  niezwykle przyjemne. Podręcznik jest atrakcyjny w lekturze, zawiera  w  sobie bardzo uporządkowany i oszczędny materiał. Każdy rozdział  posiada  wyszczególnione treści, streszczające tezy omawianych koncepcji i   myślicieli, zawsze odnajdziemy również w danej partii tekstu zgrabne   podsumowanie oraz słownik najważniejszych przywoływanych terminów.   Zarazem książka posiada bardzo skondensowaną dawkę syntezy z dziejów   całej zachodniej myśli pedagogicznej, dotyczącej teorii i praktyki   wychowania.</p>
<p>Wrażenia  po dłuższej lekturze książki Kupisiewcza także są pozytywne.  Autor  przeprowadza czytelnika, niczym Charon przez Styks, przez złożone  i  wielowątkowe dzieje myśli pedagogicznej oraz instytucji, zajmujących   się wychowywaniem. Na kartach podręcznika pojawiają się zarówno postacie   bardzo znane z filozofii i historii nauki – jak Platon, Arystoteles,   św. Tomasz z Akwinu, czy Jean Rousseau, jak i te mniej znane, a mające   również swój wkład w „wychowywanie” w kulturze zachodniej. Mowa tu   chociażby o królu Wessexu &#8211; Alfredzie Wielkim, który odbudowywał oświatę   w zniszczonej najazdami Anglii dziewiątego wieku. Okazuje się również z   lektury podręcznika, że bez działalności oświatowej nie byłoby możliwe   szerzenie różnych idei danej epoki – na przykład Marcin Luter niewiele   by zdziałał w swoich działaniach reformacyjnych, gdyby nie  zorganizowana  aktywność edukacyjna Filipa Melanchtona.</p>
<p>Kupisiewcz  uświadamia czytelnikowi, jak wielowiekowy i żmudny był  rozwój dwóch  podstawowych instytucji wychowawczych – rodziny i szkoły.  Wzajemne  relacje między tymi elementami stanowią również jeden z  osiowych wątków  tej książki. I tak w starożytnym Rzymie rola rodziny i  wychowania  moralnego była nie do przecenienia, ale towarzyszyło mu  również  powstanie pierwszych szkół, które autor datuje na 149. r. p.n.e.   (wcześniejsza starożytna działalność Platońskiej Akademii i Liceum   Arystotelesa miała charakter zbyt elitarny). Przypomina o początkach   płatnego nauczania (grecki ruch sofistów), o rozwoju szkolnictwa w   wiekach średnich (ideał nauk Artes Liberales, czy małe szkoły parafialne   &#8211; zaczątek powszechnej edukacji elementarnej w nowożytności). Mało kto   wie, że pierwszym twórcą systemu klasowo-lekcyjnego, tak oczywistego   dziś, był Johann Sturm, uczeń wspomnianego Melanchtona.</p>
<p>W  podręczniku przedstawiona jest interesująca panorama sporów   pedagogicznych wokół teorii i praktyki wychowania. Czy należy prowadzić   edukację raczej formalną i dyscyplinującą (co wciąż wydaje się dominuje  w  polskich szkołach), czy może edukację nastawioną na partnerską  relację  między uczniem a nauczycielem? Czy ważniejsze w wychowaniu są  klasyczne  nauki humanistyczne, czy realno-przyrodnicze? Jakie są  różnice między  wychowaniem a nauczaniem? Na te pytania Kupisiewcz nie  udziela  jednoznacznej odpowiedzi, ale pokazuje jak historycznie  zmieniały się  różne stanowiska pedagogiczne. Interesujący jest również  rozdział  dotyczący współczesnej pedagogiki, pokazujący jak  pluralistyczne są  rozwiązania problemów wychowania. Nurt Nowego  Wychowania, różne kierunki  pedagogiki kultury, ale także i „twarde”  propozycje wychowawcze badaczy  behawioralnych, czy z kręgu  naturalistycznego – wszystkie te koncepcje  mają swoje miejsce w tym  ponad trzystustronicowym podręczniku. Prawdziwa  skarbnica myśli  edukacyjnej, pokazująca również związki między  filozofią a pedagogiką.</p>
<p>Książka  Czesława Kupisiewicza nie jest niestety wolna od różnych  błędów  merytorycznych. Na stronie 18 podana jest nieprawidłowa data  bitwy  Filipa II Macedońskiego pod Cheroneją (w druku jest 474 rok,  powinien  być 338). Na tej samej stronie jest wzmiankowa „kultura  myceńska”,  podczas gdy autor ma na myśli z pewnością „kulturę mykeńską”.  Na  stronie 26 wymieniona są dwa różne dzieła Platona – „Rzeczpospolita”  i  „Państwo”, które są przecież tym samym dziełem. Na stronie 131 autor   twierdzi, że nowożytny ruch religijny jansenizmu powstał w osiemnastym   wieku, podczas gdy w rzeczywistości powstał stulecie wcześniej. Na   stronie 139 autor przypisuje sentencję „Nie ma niczego w umyśle, czego   wcześniej nie byłoby w zmyśle” Johnowi Locke&#8217;owi, podczas gdy jako   pierwszy tę tezę wypowiedział Arystoteles. W książce zdarzają się   również usterki chronologiczne – na przykład Pitagoras pojawia się po   Arystotelesie, podczas gdy żył od niego znacznie wcześniej. W rozdziale   poświęconym Diderotowi autor odwołuje się do Helwecjusza, który jest   omówiony dopiero parę stron później. Wątpliwości budzą niektóre   definicje przyjęte przez autora, np. że „ontologia określa cel życia   człowieka” (s. 28) – to bardziej czyni normatywna etyka lub antropologia   filozoficzna, niż ontologia zajmująca się opisem bytu metafizycznego.   Jeszcze jedną uwagą krytyczną jaką moim zdaniem można zgłosić wobec   podręcznika Kupisiewicza jest daleko idący europocentryzm tej pozycji.   Skoro bowiem mowa o powszechnej syntezie poglądów na wychowanie w   dziejach – dlaczego nie znalazły się tu krótkie chociaż rozdziały na   temat edukacji w mandaryńskiej kulturze chińskiej, czy kastowym systemie   braminów w Indiach?</p>
<p>Wszystkie  te powyższe zarzuty nie mają jednak charakteru  pierwszorzędnego, ani  nie deprecjonują wysokich walorów dydaktycznych i  akademickich  recenzowanej publikacji. Można ją z czystym sumieniem  polecić wszystkim  osobom zainteresowanym nie tylko pedagogiką, ale  przede wszystkim  bogatą historią wychowania w kulturze zachodniej.  Zaryzykuję nawet  twierdzenie, że jest to pozycja obowiązkowa na półce  każdego polskiego  inteligenta, pretendującego do erudycji  humanistycznej.</p>
<p><em><br />
<small>Redakcja: Michał Przeperski</small><br />
</em><a href="http://histmag.org/?id=6653" target="_blank"><em>http://histmag.org/</em></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2012/05/podrecznik-czeslaw-kupisiewicz-na-9tke/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Apel Granice.pl</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/apel-granice-pl</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/apel-granice-pl#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 14:52:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Impuls poleca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/blog/?p=199</guid>
		<description><![CDATA[Nie karm książkowego potwora! Kupuj u wydawcy! &#160; &#8222;Gdzie kupujesz nowości książkowe? W małych księgarenkach? W centrach handlowych? W księgarniach sieciowych? A może za pośrednictwem Internetu? Zastanów się dobrze, bowiem Twoja odpowiedź może mieć wpływ na to, czy będziesz jeszcze miał co czytać…&#8221; &#8211; czytamy w  komunikacie wortalu Granice.pl. - Wydawcy mają coraz większy problem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><span style="color: #ff0000;"><strong>Nie karm książkowego potwora! Kupuj u wydawcy!</strong></span></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8222;Gdzie kupujesz nowości książkowe? W małych  księgarenkach? W centrach handlowych? W księgarniach sieciowych? A może  za pośrednictwem Internetu? Zastanów się dobrze, bowiem Twoja odpowiedź  może mieć wpływ na to, czy będziesz jeszcze miał co czytać…&#8221; &#8211; czytamy  w  komunikacie wortalu Granice.pl.<br />
- Wydawcy mają coraz większy  problem z odzyskaniem pieniędzy za swoje książki z dużych sieci  księgarskich – podkreśla Małgorzata Gutowska-Adamczyk, autorka  bestsellerowej serii &#8222;Cukiernia pod Amorem&#8221; (Nasza Księgarnia). &#8211; Przez  to maleje liczba tytułów pojawiających się w księgarniach, przez to  maleją nakłady na marketing, przez to coraz większe problemy mają  redakcje pism i serwisów literackich, przez to z kolei cierpią  czytelnicy, poszukujący interesującej i naprawdę dobrej lektury. I  właśnie czytelnicy są największą nadzieją na ozdrowienie sytuacji.  Świadomy klient, niczym świadomy obywatel, ma siłę, jakiej doświadczyli  ostatnio najwięksi tyrani świata. Ponieważ wydałam w ciągu ostatniego  roku ponad dwa tysiące złotych na książki w salonach sieci, niniejszym  oznajmiam, że przestaję robić tam zakupy! W Waszych-naszych rękach,  czytelnicy, los autorów, wydawców i książek. Kupujcie świadomie!  Kupujcie w niewielkich księgarniach lub –najlepiej – przez Internet,  bezpośrednio u wydawcy &#8211; nawołuje autorka.<br />
Potwór na diecie?<br />
–  Wiele bardzo zasłużonych dla polskiej kultury wydawnictw ma w sieciach  zamrożone ogromne pieniądze. Przez to publikacja wielu znakomitych  książek, naprawdę wartościowej literatury jest odłożona na czas  późniejszy, może też… w ogóle nie dojść do skutku! Dlatego chcemy  zainaugurować akcję „Nie karm książkowego potwora! Kupuj u wydawcy!” –  mówi Sławomir Krempa, redaktor naczelny wortalu literackiego Granice.pl.</p>
<p>Los książki w rękach czytelników!<br />
-Wszyscy musimy wziąć  odpowiedzialność za losy rynku książki w Polsce – mówi popierający  przedsięwzięcie Grzegorz Raczek, redaktor naczelny portalu DuzeKa.pl–  Każdy z miłośników książki powinien poinformować o zaistniałej sytuacji  swoich znajomych i przyjaciół. Z pewnością dobrym sposobem będą serwisy  społecznościowe. Na Facebooku pod adresem: <a href="http://www.facebook.com/niekarmksiazkowegopotwora">http://www.facebook.com/niekarmksiazkowegopotwora</a> pojawił się fanpage, który gromadzić ma zwolenników przedsięwzięcia. By  go łatwo znaleźć, wystarczy wpisać w wyszukiwarce hasło: Nie karm  książkowego potwora! Warto go polubić i polecić znajomym. Udostępniliśmy  też specjalne grafiki z hasłem dotyczącym akcji i zachęcamy  Internautów, by na określony czas zastąpili nimi swoje zdjęcia  profilowe. Blogerów zachęcamy, by zamieszczali grafiki te na swoich  stronach. Dzięki temu – mamy nadzieję – uda się dotrzeć także do osób,  które książki kupują rzadziej, jako prezent na Boże Narodzenie czy  urodziny.<br />
- Powtórzmy: apelujemy do miłośników książki, by nabywali  nowości wydawnicze bezpośrednio w księgarniach internetowych wydawców  lub w księgarniach przez nich wybranych. Warto też kupować w niewielkich  księgarenkach – podkreśla Krempa. – To bardzo ważna inicjatywa,  szczególnie w okresie przedświątecznym, gdy sprzedaż książki bardzo  dynamicznie rośnie.<br />
Zatem powiedz STOP łakomym potworom odbierającym  autorom wenę twórczą, wydawcom – serce do zaspokajania potrzeb  czytelników, a wszystkim znajdującym upodobanie w delektowaniu się  słowem pisanym – możliwość zagłębiania się w książki. Przyłącz się do  akcji „Nie karm książkowego potwora” i… wyślij go na dietę!<br />
Fanpage: <a href="http://www.facebook.com/niekarmksiazkowegopotwora">http://www.facebook.com/niekarmksiazkowegopotwora</a></p>
<p>źródło: <a href="http://www.rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/apel-granice-pl_28939.html">http://www.rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/apel-granice-pl_28939.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/apel-granice-pl/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dlaLejdis.pl ma już 3 lata!</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/dlalejdis-pl-ma-juz-3-lata</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/dlalejdis-pl-ma-juz-3-lata#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2011 14:50:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Impuls]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/blog/?p=188</guid>
		<description><![CDATA[Krótka relacja z pierwszej imprezy urodzinowej portalu dlaLejdis.pl. Podczas hucznej imprezy nie zabrakło OW Impuls:) Nieprzebrane tłumy kobiet przybyły na pierwszą imprezę z okazji 3 urodzin portalu dlaLejdis.pl. Tuż po godz. 19.00 przed Multikinem Arkady pojawiły się rzesze Pań. Wszystkie Panie otrzymały atrakcyjne prezenty oraz startowały w licznych konkursach, w których nagrodami były min. książki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka relacja z pierwszej imprezy urodzinowej <strong> portalu dlaLejdis.pl. Podczas hucznej imprezy nie zabrakło OW Impuls:)</strong></p>
<p>Nieprzebrane tłumy kobiet przybyły na pierwszą imprezę z okazji 3 urodzin portalu dlaLejdis.pl. Tuż po godz. 19.00 przed Multikinem  Arkady pojawiły się rzesze Pań. Wszystkie Panie otrzymały atrakcyjne prezenty oraz startowały w licznych konkursach, w których nagrodami były min. książki Impulsu&#8230;</p>
<p>Portalowi dlaLejdis.pl gratulujemy i życzymy kolejnych hucznych urodzin:)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapraszamy do galerii zdjęć- książki Impuls w roli głównej:)</p>
<p><img class="alignleft" title="Oficyna Wydawnicza Impuls - wydawnictwo naukowe i księgarnia internetowa" src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/1ss.jpg" alt="" width="200" height="301" /></p>
<p><img class="alignleft" title="Impuls poleca" src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/2ss.jpg" alt="" width="300" height="199" /><br />
<img class="alignleft" title="Impuls poleca" src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/3ss.jpg" alt="" width="300" height="199" /><br />
<img class="alignleft" title="Impuls poleca" src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/4ss.jpg" alt="" width="500" height="333" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/11/dlalejdis-pl-ma-juz-3-lata/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LubimyCzytać.pl &amp; NaKanapie.pl</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/10/lubimyczytac-pl-nakanapie-pl</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/10/lubimyczytac-pl-nakanapie-pl#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 08:22:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/blog/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[Internetowa społeczność czytelników się rozwija. Tam gdzie książki nie może zabraknąć i nas. Jako wydawnictwo i zagorzali czytelnicy jednocześnie Oficyna Wydawnicza Impuls jest aktywnym uczestnikiem dwóch najciekawszych serwisów internetowych w Polsce poświęconych książkom: LubimyCzytać.pl oraz NaKanapie.pl Oba serwisy umożliwiają wymianę informacji na temat ciekawych publikacji, dzielenie się swoimi opiniami i preferencjami czytelniczymi, poznawanie ciekawych osób]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Internetowa społeczność czytelników się rozwija. Tam gdzie książki nie może zabraknąć i nas. Jako wydawnictwo i zagorzali czytelnicy jednocześnie Oficyna Wydawnicza Impuls jest aktywnym uczestnikiem dwóch najciekawszych serwisów internetowych w Polsce poświęconych książkom: LubimyCzytać.pl oraz NaKanapie.pl<br />
Oba serwisy umożliwiają wymianę informacji na temat ciekawych publikacji, dzielenie się swoimi opiniami i preferencjami czytelniczymi, poznawanie ciekawych osób o podobnych książkowych zainteresowaniach.<br />
Uczestnictwo w tych projektach pozwala trzymać rękę na pulsie w temacie nowości wydawniczych i wydarzeń na rynku wydawniczym.<br />
Poniżej zamieszczamy linki do profili Oficyny Wydawniczej Impuls.<br />
Zaproszenie do lubimyczytac.pl: <a href="http://lubimyczytac.pl/zapros/dXNlci0yOTc">http://lubimyczytac.pl/zapros/dXNlci0yOTc</a><br />
Zaproszenie do nakanapie.pl: <a href="http://nakanapie.pl/user/oficynaIMPULS.htm">http://nakanapie.pl/user/oficynaIMPULS.htm</a><br />
Śledząc naszą aktywność będziesz na bieżąco. Informujemy o naszych nowościach, dodajemy recenzje, dzielimy się spostrzeżeniami. Zapraszamy do śledzenia naszych poczynań.<br />
Chętnie poznamy Ciebie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://lubimyczytac.pl/zapros/dXNlci0yOTc"><img src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/lcz.jpg" alt="Impuls" width="325" height="72" /></a> <a href="http://nakanapie.pl/user/oficynaIMPULS.htm"><img src="http://www.impulsoficyna.com.pl/okladki/nk.jpg" alt="Impuls" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/10/lubimyczytac-pl-nakanapie-pl/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niekonwencjonalna historia harcerstwa i jego praktycznej pedagogiki</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/niekonwencjoanlna-historia-harcerstwa-i-jego-praktycznej-pedagogiki</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/niekonwencjoanlna-historia-harcerstwa-i-jego-praktycznej-pedagogiki#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 12:42:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Impuls]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika]]></category>
		<category><![CDATA[ruch harcerski]]></category>
		<category><![CDATA[Śliwerski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/new_side_view/blog/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Oficyna Wydawnicza &#8222;IMPULS&#8221; opublikowała najnowszą książkę poświęconą harcerstwu i wpisanym w jego współczesne dzieje indywidualnym losom tych, którzy poświęcili harcerskiej służbie najlepsze lata swojego dzieciństwa i dorosłości. &#8222;Różne oblicza harcerstwa. Ślady wydarzeń ujęte w formie felietonów, reportaży i innych form dziennikarskich&#8221; Wojciecha Śliwerskiego &#8211; to licząca ponad 600 stron niekonwencjonalna historia polskiej cząstki ruchu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--</p>
<p>a.przypis {<br />
line-height: 1.2em;<br />
vertical-align: top;<br />
font-size: 0.6em;<br />
padding: 0 0.3em 0.5em 0.5em;<br />
color: #00F;<br />
}</p>
<p>a.przypis:hover {<br />
background-color: #FF0;<br />
}</p>
<p>a.przypis:target {<br />
color: #F00;<br />
background-color: #FFE1D2;<br />
}</p>
<p>hr {<br />
border: none;<br />
border-top: 1px solid #000;<br />
width: 30%;<br />
}</p>
<p>ol.przypis {<br />
clear: left;<br />
margin: 0 1em;<br />
padding: 0;<br />
font-size: 0.8em;<br />
}</p>
<p>ol.przypis li {<br />
list-style-type: none;<br />
}</p>
<p>ol.przypis li:target {<br />
font-weight: bold;<br />
}</p>
<p>ol.przypis a { color: #00F; }<br />
--></p>
<p>&nbsp;</p>
<table style="font-family: arial; width: 630px;" align="center">
<tbody>
<tr style="width: 630px;">
<td><img class="alignleft" title="Różne oblicza harcerstwa" src="http://2.bp.blogspot.com/-uwUFiKhOKuU/TfsmH1kVAfI/AAAAAAAAA1E/VLpf41dQ8AY/s200/978-83-7587-609-3.jpg" alt="Różne oblicza harcerstwa" hspace="7" vspace="7" width="134" height="200" align="left" /> Oficyna Wydawnicza &#8222;IMPULS&#8221; opublikowała najnowszą książkę poświęconą harcerstwu i wpisanym w jego współczesne dzieje indywidualnym losom tych, którzy poświęcili harcerskiej służbie najlepsze lata swojego dzieciństwa i dorosłości. &#8222;Różne oblicza harcerstwa. Ślady wydarzeń ujęte w formie felietonów, reportaży i innych form dziennikarskich&#8221; Wojciecha Śliwerskiego &#8211; to licząca ponad 600 stron niekonwencjonalna historia polskiej cząstki ruchu społeczno-wychowawczego w naszym kraju. Spisał ją mój Brat, b. instruktor harcerski, wieloletni dziennikarz i wydawca książek także z tej problematyki. Przypomina w niej wyjątkowy jak na czasy quasitotalitarne ruch poziomy, wymykający się spod kontroli ówczesnej władzy, a związany z naszą wspólną inicjatywą powołania do życia Harcerskiej Poradni Programowo-Metodycznej dla funkcyjnych ZHP w całym kraju przy jedynej w Polsce Bibliotece Harcerskiej (21 RBP w Łodzi kierowanej przez hm. Aleksandrę Trafalską). Stworzyliśmy tam przed ponad 30 laty laty nieformalny ruch wsparcia korespondencyjnego, swoistego rodzaju sieci wzajemnej pomocy (wówczas nie było internetu) tym, którzy mieli problemy w pracy z dziećmi, młodzieżą czy dorosłymi w ramach pełnionych w harcerstwie funkcji czy ról społecznych. W książce pojawiają się po raz pierwszy publikowane dokumenty, relacje, wywiady, listy i etnopedagogiczne reportaże pisane przez pryzmat wartosci, jakie powinny obowiązywać w harcerstwie i pedagogice humanistycznej.  Dlaczego jest to rozprawa z nurtu niekonwencjonalnej historii współczesnej? Cechuje ja uprawomocniony w tym podejściu subiektywizm, różnorodność stylów narracji dziejów i biografii harcerskich osobowości &#8211; pasjonatów. Jest to przykład na opisanie wycinka dziejów z czasów mrocznych, wydawałoby się beznadziejnych, a jednak dzięki znakomitym wychowawcom, pedagogom formalnym i nieformalnym przełamującym proces ciągłości, ideologicznej reprodukcji, afirmującym harcerską kontestację i opór, ich szczerość, empatię, krytyczną refleksję, a kiedy trzeba było, to także dającym świadectwo odmówienia współpracy z miernotami, ludźmi słabego charakteru. Ta książka jest historią ludzi pozornie pokonanych, a mimo to moralnych i pedagogicznych zwycięzców. Warto do niej sięgnąć, by wykorzystać ją nie tylko w kształceniu współczesnych kadr harcerskich, ale także pokazać inne oblicze pedagogiki społecznej w działaniu, pedagogiki szczerości, empatii, nadziei i dzielności. Są w tej książce znakomite ilustracje, satyryczne komentarze Ryszarda Drucha i Piotra Olszówki. Jej Autor przypomina niezwykle interesujące formy oporu w postaci powołanego przez niego do życia harcerskiego kabaretu &#8222;Drzazga&#8221;, którego teksty piosenek i skeczy były znakomita odtrutką na pseudoharcerską rzeczywistość. Są tu wreszcie ślady walki o demokrację, o prawdę, o wierność harcerskim ideałom.  Książka dokumentuje wieloletnią współpracę twórcy Oficyny Wydawniczej &#8222;IMPULS&#8221; &#8211; Wojciecha Śliwerskiego z prasą harcerską oraz jego pracę dziennikarską w redakcjach „Motywów”, „Drużyny” i „Harcerza Rzeczypospolitej”. Wszystkie reportaże, felietony i inne formy dziennikarskie były publikowane w wymienionych pismach w latach 1970–1991. Dlaczego je przypomina? Z wielu powodów.  &#8222;Żywot publikacji prasowych jest niezwykle krótki. Kiedy ukazują się kolejne numery tygodnika czy miesięcznika, wcześniejsze giną w niepamięci. Czas przeobrażeń polityczno-społecznych dodatkowo zatarł ślady publikacji. Żadne z wymienionych wyżej pism już nie istnieje.  Literatura harcerska ostatnich lat wzbogaciła się o liczne publikacje różnych komisji historycznych, autorów z ruchów opozycyjnych wobec Związku Harcerstwa Polskiego, także z Instytutu Pamięci Narodowej i prace naukowe (magisterskie, doktorskie itp.) czy wspomnieniowe byłych naczelników ZHP.  Ta książka jest inna, pokazuje harcerstwo przez pryzmat losów indywidualnych bohaterów reportaży, felietonów czy obserwacji dziennikarskiej. Ich treścią najczęściej są patologie harcerskiej służby i życia organizacji&#8230;  Publikowane w książce teksty dotyczą bardzo intensywnego okresu mojego życia, w którym praca dziennikarska była nierozerwalnie związana z aktywną służbą instruktorską. Zakończenie obu nastąpiło z chwilą likwidacji Harcerskiej Oficyny Wydawniczej w Krakowie przez władze Związku (jej właściciela) na przełomie 1991 i 1992 r. Wówczas, podobnie jak niektórzy z opisywanych przeze mnie bohaterów, znalazłem się w trudnej sytuacji życiowej z wypowiedzeniem umowy o pracę w kieszeni i bez szans na podjęcie zatrudnienia, bez żadnej pomocy i nadziei na przyszłość.&#8221;  W rzeczywistości naszego działania na taką ewentualność trzeba być przygotowanym. Zresztą, kto choć raz uczestniczył w jakimś ruchu sam wie, ile mu to sprawiło satysfakcji, a ile mu to sprawiło kłopotów…&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Bogusław Śliwerski </em></p>
<p>Zainteresowanych odsyłam do:  <a href="http://www.impulsoficyna.pl/index.php?cat=2&amp;id=1250">http://www.impulsoficyna.pl/index.php?cat=2&amp;id=1250</a></td>
</tr>
<tr style="text-align: center; width: 650px; color: black; font-size: 12px;" width="650">
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>
<div style="text-align: justify; color: white;"><span style="font-size: 8px;"><span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;">_</span></span></div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="text-align: center; font-family: Arial; color: black; font-size: 7.5pt;"><strong> </strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/niekonwencjoanlna-historia-harcerstwa-i-jego-praktycznej-pedagogiki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ewaluacja w stylu RACZEJ</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/ewaluacja-w-stylu-raczej</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/ewaluacja-w-stylu-raczej#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 13:16:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[ebook pedagogika]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja kulturalna]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja przedszkolna]]></category>
		<category><![CDATA[internetowa oficyna wydawnicza]]></category>
		<category><![CDATA[internetowy katalog książek]]></category>
		<category><![CDATA[książki pedagogiczne]]></category>
		<category><![CDATA[książki w wersji angielskiej]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia kraków]]></category>
		<category><![CDATA[nowości wydawnicze]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika alternatywna]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika specjalna]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo naukowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/new_side_view/blog/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nowe zasady sprawowania nadzoru pe­dagogicznego nad szkołami w praktycz­nym wykonaniu osłabiają zamiary, jakie towarzyszyły ich wprowadzaniu w życie. Do szkół przychodzą ewaluatorzy, czy­li wywiadowcy z kuratorium oświaty, któ­rych zadaniem jest sprawdzenie, jaka jest prawda o szkolnej rzeczywistości, kto ją reprezentuje i gdzie ona leży. Ponoć mia­ły to być specjalnie przeszkolone osoby, z zapewne wizytatorskim]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://impulsoficyna.com.pl/new_side_view/blog/wp-content/uploads/2011/06/prof.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-49" title="profesor Bogusław Śliwerski" src="http://impulsoficyna.com.pl/blog/wp-content/uploads/2011/06/prof-300x201.jpg" alt="profesor Bogusław Śliwerski" /></a></p>
<p>Nowe zasady sprawowania nadzoru pe­dagogicznego nad szkołami w praktycz­nym wykonaniu osłabiają zamiary, jakie towarzyszyły ich wprowadzaniu w życie. Do szkół przychodzą ewaluatorzy, czy­li wywiadowcy z kuratorium oświaty, któ­rych zadaniem jest sprawdzenie, jaka jest prawda o szkolnej rzeczywistości, kto ją reprezentuje i gdzie ona leży. Ponoć mia­ły to być specjalnie przeszkolone osoby, z zapewne wizytatorskim doświadcze­niem, żeby przypadkiem nauczyciele, uczniowie czy rodzice nie wciskali im kitu. w wyniku przeprowadzonej na miej­scu lustracji, edukacyjnego dochodzenia, mającego na celu wykrycie mocnych i sła­bych stron placówki oświatowej, powin­na powstać sumaryczna ocena, lokująca szkołę na jednym z kilku szczebli oświatowej drabiny, a że wejście na drabinę tak naprawdę zależy nie tylko od tego, kto to czyni, ale także od tego, kto i jak ją skon­struował, to i ocena szkół musi być wy­padkową tych dwóch czynników.</p>
<p>Niestety, nauczycielom wmawia się, że to oni są sprawcami swojego losu i jak so­bie pościelą, to w takich warunkach sobie popracują. Nikt dzisiaj nie ma czasu na to, by spokojnie, bez pośpiechu poobser­wować zajęcia, jakie pedagodzy prowadzą z dziećmi, zęby porozmawiać z nimi i z ich uczniami o przebiegu lekcji, o tym, jak się przygotowywali do niej, co zamierza­li osiągnąć, na co chcieli zwrócić szczegól­ną uwagę, co ich zaskoczyło w trakcie jej realizacji, a czego im zabrakło, dzięki cze­mu spędzona z uczniami godzina mogłaby być bardziej interesująca, a ze względu na co nie udało się jeszcze zrealizować pewnych celów, itd., itd. Być może kilkukrot­na obecność ewaluatora w szkole w trak­cie zajęć, w czasie przerw międzylekcyjnych, prowadzonych działań pozaszkol­nych i pozalekcyjnych, spotkania i szcze­re rozmowy z uczniami, ale przy okazji wspólnych z nimi zabaw czy realizowa­nych z nimi projektów dałyby więcej świa­tła prawdy o procesach edukacyjnych, niż uwielbiany <em>przez </em>nadzór sondaż diagno­styczny.</p>
<p>Warto zatem przyjrzeć się drugiej stro­nie procesu ewaluacyjnego, czyli narzę­dziom, za pomocą których wizytatorzy usiłują ocenić jakość szkolnej edukacji. Jednym z nich jest kwestionariusz wywia­du ze skategoryzowanymi w nim odpo­wiedziami. To znaczy, że jego anonimo­wy autor (z kuratorium czy z MEN?) nie przewidział innej odpowiedzi na określo­ne pytanie, aniżeli te, które sam wymy­ślił, albo jej sobie po prostu nie życzy. A że wymyślił, to nie ulega wątpliwości, bo z prawdą o szkole nie mają one nic wspólnego. Niestety, ewaluator przepy­ta nauczycieli z osobna i zaznaczy jedną, wskazaną przez nich odpowiedź. Co mają zrobić? Mogą co najwyżej wzruszyć ramionami i pokiwać z politowania głową, że muszą być konfrontowani z taką „nę­dzą epistemologiczną&#8221;. Na 36 pytań tylko 10 stanowią tzw. pytania otwarte, pozwa­lające nauczycielom na swobodną, szcze­rą wypowiedź na sformułowaną kwestię np.: w jaki sposób uczniowie uczestniczą we współtworzeniu i modyfikowaniu działań wychowawczych? Proszę podać przykłady; albo &#8211; Jakie zmiany w ofercie szkoły zostały wprowadzone, by umożliwić uczniom pełniejszy rozwój? Mądry nauczyciel i tak będzie wiedział, jak na te pytania odpowiedzieć, gdyż zawierają one w sobie częściowo poprawną odpowiedź. Trzeba zatem dopasować treść wypowie­dzi do oczekiwań wizytatora. Papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie. Ewaluator chyba też.</p>
<p>Natomiast 26 pytań, w dużej mierze mających charakter pytań rozstrzygnięcia, czyli zobowiązujących do udzielenia od­powiedzi &#8211; „tak&#8221; lub „nie&#8221; (czyli najmniej wartościowej poznawczo), dotyczy kwestii fundamentalnych. Kogo on jednak obcho­dzi? Oto na pytanie: Czy w szkole planu­ je się procesy edukacyjne? prosi się o wy­bór jednej odpowiedzi. To oczywiste, że w szkole „planuje się&#8221;, tak jak w domu „sprząta się&#8221;, w sklepie „kupuje się&#8221;, a w WC &#8211; „załatwia się&#8221;. Tylko po co komu taka odpowiedź? Inne pytanie jest bardziej genialne, bowiem brzmi tak: Czy szko­ła zapewnia Panu(i) możliwość korzystania z potrzebnych podczas zajęć pomocy dydaktycznych? Tu także prosi się respon­denta (nauczyciela) o udzielenie jednej odpowiedzi, ale spośród aż czterech moż­liwych! Oto one: zdecydowanie tak; raczej tak; raczej nie; zdecydowanie nie. Brawo! Autor! Autor! Autor! Niech się ujawni! Niech wytłumaczy, co mu przyjdzie z od­powiedzi, że „raczej tak&#8221; albo „raczej nie&#8221;.<br />
Na czym polega zapewnienie przez szkołę (czyli przez kogo?) możliwości „raczej ko­rzystania z potrzebnych podczas zajęć po­ mocy dydaktycznych? i na tej podstawie ma być wystawiona szkole ocena: A, B, C, D lub E? eeeeeee</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>źródło: <strong>EduFakty</strong> Nr 05 styczeń 2011</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/ewaluacja-w-stylu-raczej/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Małgorzata Komorowska &#8211; „Za kurtyną lat. Polskie teatry operowe i operetkowe 1918-1939”</title>
		<link>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/malgorzata-komorowska-%e2%80%9eza-kurtyna-lat-polskie-teatry-operowe-i-operetkowe-1918-1939%e2%80%9d</link>
		<comments>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/malgorzata-komorowska-%e2%80%9eza-kurtyna-lat-polskie-teatry-operowe-i-operetkowe-1918-1939%e2%80%9d#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2011 09:06:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Impuls]]></category>
		<category><![CDATA[Komorowska]]></category>
		<category><![CDATA[opera]]></category>
		<category><![CDATA[operetki]]></category>
		<category><![CDATA[pedagogika]]></category>
		<category><![CDATA[teatry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://impulsoficyna.com.pl/new_side_view/blog/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[2011-05-30 23:07 &#124; Agnieszka Rozner &#160; Komorowska odżegnuje się od określania Polski jako (&#8230;) krainy scen peryferyjnych w życiu operowym międzywojennej Europy. W niniejszej publikacji stara się dowieść, jak bardzo pochopne byłoby takie stwierdzenie, uzmysławia również o ileż uboższa byłaby nasza wiedza o historii i kulturze polskiego międzywojnia, gdyby pominąć w niej intrygujące dzieje teatrów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>2011-05-30 23:07 | <a href="http://histmag.org/?author=328">Agnieszka Rozner</a><a title="Impuls Oficyna" href="http://www.facebook.com/Impuls.Oficyna.Wydawnicza"><img class="alignright" src="http://histmag.org/style/share/facebook.gif" alt="" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Komorowska odżegnuje się od określania Polski jako (&#8230;) <em>krainy scen peryferyjnych w życiu operowym międzywojennej Europy</em>.  W niniejszej publikacji stara się dowieść, jak bardzo pochopne byłoby  takie stwierdzenie, uzmysławia również o ileż uboższa byłaby nasza  wiedza o historii i kulturze polskiego międzywojnia, gdyby pominąć w  niej intrygujące dzieje teatrów operowych, w znaczącym stopniu  budujących klimat tej krótkiej epoki.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<table cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td></td>
<th><a href="http://histmag.org/grafika/Lukasz/za_kurtyna.jpg"><img src="http://histmag.org/grafika/Lukasz/za_kurtyna_min_250x375.jpg" alt="" width="250" height="375" /></a></th>
<th>Autor: Małgorzata Komorowska<br />
Tytuł: „Za kurtyną lat. Polskie teatry operowe i operetkowe 1918-1939”<br />
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza „Impuls”<br />
Rok wydania: 2008<br />
ISBN: 978-83-7308-627-2<br />
Oprawa: twarda<br />
Liczba stron: 360<br />
Cena: ok. 48 zł</p>
<p>Ocena naszego recenzenta: <big>8,5/10</big><br />
<a href="http://histmag.org/?id=2455"><small>(jak oceniamy książki?)</small></a></th>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>(&#8230;) <em>Dziś w epoce sportu, radia, filmu należy […] raz na zawsze wykreślić operę z obiegu artystycznego</em>. Owa niewybredna opinia, autorstwa kompozytora Tadeusza Szeligowskiego, która w roku 1931 ukazała się na łamach <em>Kuriera Poznańskiego</em>,  odzwierciedlała opinię części ówczesnych przedstawicieli wpływowych  elit artystycznych o teatrach muzycznych i zjawisku opery jako takiej.  Początek lat trzydziestych był bowiem czasem nadzwyczaj ożywionej debaty  nad kondycją i widocznym kryzysem teatru muzycznego, słabnącym poziomem  prezentowanych przedstawień, a także znaczącymi problemami  administrowania zapleczem scen polskich. Monografia Małgorzaty  Komorowskiej przybliża historię polskich teatrów operowych, nie tylko w  owym środkowym periodzie międzywojnia, lecz także w całym, wyjątkowo  bogatym dla rozwoju polskiej kultury, okresie lat 1918-1939.</p>
<p>Studium interesująco wypełnia lukę w literaturze przedmiotu z zakresu  teatrologii i muzykologii, które nie wiedzieć czemu zaniedbywały dotąd  tematykę polskich teatrów operowych i operetkowych wraz z baletami.  Pozycja uzupełnia dzieje teatru w Polsce o podstawowe informacje  dotyczące działalności poszczególnych scen o profilu operowym w latach  1918-1939 na tle istotnych uwarunkowań politycznych, społecznych i  ekonomicznych. W przypadku teatrów operowych Warszawy, Krakowa, Lwowa i  Wilna opisywany okres sięga 1915 roku, tam bowiem polskie sceny zaczęły  powstawać jeszcze w czasie wojny; autorka wykracza również niekiedy poza  cezurę końcową, odmalowując losy teatrów lwowskich i wileńskich także  podczas okupacji. Podstawę źródłową opracowania stanowiły rozmaitego  typu publikacje, począwszy od wydawnictw jubileuszowych teatrów,  programów teatralnych, druków okolicznościowych, poprzez prace naukowe,  prasę specjalistyczną i codzienną, zbiory fotografii i afiszy  teatralnych, skończywszy zaś na materiałach muzycznych w postaci  zachowanych tekstów librett oper i baletów, wyciągów fortepianowych,  partytur oraz nutowych szkiców rękopiśmiennych. Materiały te w  większości pochodzą ze zbiorów Zespołu Dokumentacji Teatru Instytutu  Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Archiwum Kompozytorów Polskich Biblioteki  Uniwersyteckiej w Warszawie, Archiwum Teatru Wielkiego w Warszawie,  Muzeum Teatralnego i Biblioteki Narodowej. Choć zasób owych źródeł jest  skromny, gdy chodzi o teatry rodzime, materiał ów został już wcześniej  cząstkowo opracowany; natomiast w odniesieniu do teatrów operowych Lwowa  i Wilna autorka dokonała pionierskiej analizy, której efekty zawierają  pomieszczone w monografii rozdziały. Spis premier opery we Lwowie i  Wilnie wraz z obsadą realizatorów i wykonawców objęły dodane tu obszerne  Aneksy 1 i 2.</p>
<p>Teatry muzyczne w kulturze i polityce międzywojnia spełniały rolę,  którą trudno przecenić, szczególnie gdy spojrzeć na pierwsze lata  wolności. Opera i balet miały wówczas za zadanie utwierdzać tożsamość  kulturową i uczyć dziejów ojczystych, czy też rodzimych obyczajów, jako  sztuka nieomal popularna. Znalazło to szerokie odzwierciedlenie w  prezentowanym repertuarze. Monumentalną <em>Halką</em> Stanisława  Moniuszki otwarto sceny polskie w Warszawie, Poznaniu, Wilnie,  Katowicach i Toruniu, zaś dzieła innych wybitnych rodzimych  kompozytorów: Karola Kurpińskiego, ( <em>Wesele w Ojcowie</em> oraz jego <em>Krakowiacy i Górale</em>), Władysława Żeleńskiego ( <em>Janek, Stara Baśń, Goplana, Konrad Wallenrod</em> ), Ignacego Paderewskiego ( <em>Manru</em> ) czy Ludomira Różyckiego ( <em>Eros</em> i <em>Psyche</em>),  stanowiły kanon narodowego programu odtwarzanego wielokrotnie zarówno  na reprezentacyjnych scenach oper Warszawy, Lwowa i Poznania, jak i  pomniejszych działających okresowo w Krakowie, Katowicach, Wilnie,  Toruniu, Bydgoszczy, Zakopanem czy Stanisławowie. Spośród utworów  zagranicznych starano się prezentować klasykę opery światowej jak i  najnowsze modne w Europie trendy. Choć poziom scen polskich był, jak  podkreśla autorka, mocno zróżnicowany, a wykonanie wielu utworów nie  mogło równać się z premierami scen paryskich czy też berlińskich, okres  ów obfitował w wyjątkowo dużą liczbę nadzwyczaj uzdolnionych artystów  operowych, niejednokrotnie o międzynarodowej renomie. Znaczące dla  polskich scen były także regularne występy gościnne tak sławnych  śpiewaków, jak Adam Didur, Jan Kiepura czy Ada Sari. Mniejsze sceny,  zwane operetkowymi, dryfowały głównie w stronę lekkiej rozrywki, lecz i o  ich miejscu w kulturze międzywojnia nie można tu zapominać, bowiem  operetki grane w sezonie letnim w kurortach Krynicy czy w Zakopanem  cieszyły się znaczącym zainteresowaniem, urozmaicając wachlarz rozrywek,  wśród których prym wiodły niedawne, spektakularne wynalazki – radio i  film.</p>
<p style="text-align: right;"><small>Korekta: Bożena Chymkowska</small></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://impulsoficyna.com.pl/blog/2011/06/malgorzata-komorowska-%e2%80%9eza-kurtyna-lat-polskie-teatry-operowe-i-operetkowe-1918-1939%e2%80%9d/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

