LubimyCzytać.pl & NaKanapie.pl

Internetowa społeczność czytelników się rozwija. Tam gdzie książki nie może zabraknąć i nas. Jako wydawnictwo i zagorzali czytelnicy jednocześnie Oficyna Wydawnicza Impuls jest aktywnym uczestnikiem dwóch najciekawszych serwisów internetowych w Polsce poświęconych książkom: LubimyCzytać.pl oraz NaKanapie.pl
Oba serwisy umożliwiają wymianę informacji na temat ciekawych publikacji, dzielenie się swoimi opiniami i preferencjami czytelniczymi, poznawanie ciekawych osób o podobnych książkowych zainteresowaniach.
Uczestnictwo w tych projektach pozwala trzymać rękę na pulsie w temacie nowości wydawniczych i wydarzeń na rynku wydawniczym.
Poniżej zamieszczamy linki do profili Oficyny Wydawniczej Impuls.
Zaproszenie do lubimyczytac.pl: http://lubimyczytac.pl/zapros/dXNlci0yOTc
Zaproszenie do nakanapie.pl: http://nakanapie.pl/user/oficynaIMPULS.htm
Śledząc naszą aktywność będziesz na bieżąco. Informujemy o naszych nowościach, dodajemy recenzje, dzielimy się spostrzeżeniami. Zapraszamy do śledzenia naszych poczynań.
Chętnie poznamy Ciebie!

 

Impuls Impuls

978-83-7587-339-9

Wojciech Śliwerski – „Wydawcy gorszego Boga”

Historia polskiej transformacji to temat poruszany jeszcze dość rzadko, podobnie zresztą jak historia harcerstwa. Wojciech Śliwerski postanowił połączyć obydwa tematy i przypomnieć losy pewnej grupy instruktorów w trudnych latach przemian.

Autor: Wojciech Śliwerski
Tytuł: Wydawcy gorszego Boga. Harcerska Oficyna Wydawnicza w Krakowie. Czasy – Ludzie – Wydarzenia 1988-1992

Wydawca: Impuls
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 338
Oprawa: twarda
Cena: ok. 45,00 zł
Wymiary: 176×250 mm
ISBN: 978-83-7587-339-9
Ocena naszego recenzenta: 7/10
(jak oceniamy książki?)

Pierwszą rzeczą zwracającą uwagę czytelnika książki jest jej tytuł. Dlaczego Wydawcy gorszego Boga? To jasne nawiązanie do innej publikacji poświęconej tej tematyce – książki byłego naczelnika ZHP Jerzego Chrabąszcza pt. Harcerze gorszego Boga. Związek Harcerstwa Polskiego w okresie transformacji ustrojowej państwa lat 1989-1990. Nie jest to jednak w żadnym wypadku uzupełnienie tamtej pozycji.

Czym więc właściwie jest ta książka? By to zrozumieć, warto najpierw zapoznać się z osobą jej autora. Wojciech Śliwerski to harcerz, od lat 70. dziennikarz prasy harcerskiej, redaktor naczelny Harcerskiej Oficyny Wydawniczej w Krakowie. Jak więc widać, książka ta napisana została przez insidera – osobę będącą świadkiem opisywanych wydarzeń i znającą ich kulisy. W ten sposób Wydawcy gorszego Boga lokują się gdzieś pomiędzy opracowaniem a źródłem historycznym. Całość komplikuje jeszcze swoista polemiczność pracy.

Śliwerski opisuje historię współtworzonej przez siebie instytucji od jej początków w roku 1988 do momentu rozwiązania w 1992 r. Nie zamyka się jednak tylko w tych ramach, pokazując historię środowiska HOW od momentu powołania przez nie w pierwszej połowie lat 80. czasopisma „Harcerz Rzeczpospolitej”. Czytelnik dowiaduje się o początkach funkcjonowania przedsiębiorstwa w ostatnich latach PRL, działalności wydawniczej oficyny i jej powolnym upadku. Oprócz tego autor przedstawia krótką historię harcerskiego ruchu wydawniczego oraz działania władz ZHP na polu polityki wydawniczej. Dla pełnego zrozumienia całej narracji zabrakło tylko krótkiego zreferowania historii harcerstwa, przede wszystkim ZHP, w trudnych latach przełomu.

Autor w polemiczny sposób stara się ukazać błędną politykę wydawniczą władz Związku, która doprowadziła do likwidacji własnego, nieźle zorganizowanego wydawnictwa. Wojciech Śliwerski pokazuje casus HOW na szerokim tle działań władz naczelnych wobec różnych instytucji prasowych i wydawniczych harcerstwa. Bez wątpienia w konkretnej tematyce, jaką jest historia harcerstwa, Wydawcy gorszego Boga są pracą wiele wnoszącą.

Książka ta jest interesująca jeszcze z jednego powodu – pokazuje działanie rynku wydawniczego (a po części także prasowego) w niełatwym okresie transformacji ustrojowej. Na oczach czytelnika widać przemianę lat 1988-1992. Harcerska Oficyna Wydawnicza rozpoczyna swoją działalność w trudnych, chociaż stabilnych czasach gospodarski centralnie planowanej. Papier zdobywa się dzięki „załatwieniu” (jak konkretnie – warto przeczytać), a poligrafia powstaje we współpracy ze studencką spółdzielnią. W ciągu czterech lat rozwiązany został państwowy monopolista (partyjny koncern RSW Prasa-Książka-Ruch), a oficyna musiała radzić sobie z rynkowymi trudnościami sama, przy słabnącym poparciu ZHP. Końcem historii był HOW była jej likwidacja, a ludzie z nią związani znaleźli się na bruku. Rodzi się pytanie – na ile los tego wydawnictwa był typowy dla wielu innych drobnych, specjalistycznych przedsięwzięć?

Autor obszernie cytuje różnego rodzaju źródła – sprawozdania, artykuły prasowe oraz dokumenty organizacyjne harcerstwa. Znaczną część książki zajmuje także aneks, w którym umieszczono dużą ilość fotokopii dokumentów związanych z historią HOW oraz działalnością autora książki. Dzięki temu publikacja ma dodatkową wartość jako zbiór źródeł do historii harcerstwa czasu transformacji.

Warto pochwalić także stronę graficzną książki. Obok zdjęć umieszczono liczne rysunki autorstwa osób ze środowiska HOW. Treść komentują też ironiczne karykatury z serii Parada Opornych autorstwa Piotra Olszówki.

Książka Wojciecha Śliwerskiego Wydawcy gorszego Boga. Harcerska Oficyna Wydawnicza w Krakowie. Czasy – Ludzie – Wydarzenia 1988-1992 jest trudna do ocenienia. Z jednej strony porusza ona bardzo konkretną, wąską tematykę, która dla zwykłego czytelnika nie zainteresowanego historią harcerstwa może wydawać się umiarkowanie zajmująca. Z drugiej natomiast należy docenić dobre wydanie publikacji i zaangażowanie jej autora w ukazanie dziejów HOW. Z trzeciej zaś, książka w swej monograficznej perspektywie pokazuje także zjawisko szersze a zbadane bardzo słabo – polską transformację ustrojową i gospodarczą. Bez wątpienia można ją więc polecić osobom zainteresowanym historią harcerstwa, zwłaszcza jego niełatwymi losami w czasach PRL. Nie powinny być zawiedzione.

Tomasz Leszkowicz

http://histmag.org/?id=5948

Katalog 2011

Rzecz o męskości

Rzecz o męskości

Zazwyczaj to kobieta, jako istota uznana za skomplikowaną i zdolną do nieprzewidywalnych zachowań, stanowi przedmiot badań naukowych czy … literackich. Tymczasem studia nad społeczno-kulturowymi fenomenami męskości są trzecią odsłoną naukowej refleksji dotyczącej zjawisk społecznych, w których główną rolę odgrywa płeć społeczno-kulturowa, czyli gender. Studia nad męskością stanowią uzupełnienie wcześniejszych studiów kobiecych, które ewaluowały w gender studies, jak i studiów gejowsko-lesbijskich z których wyodrębniły się queer studies. O tych studiach nad męskością traktuje książka „Karuzela z mężczyznami. Problematyka męskości w polskich badaniach społecznych” pod redakcją naukową Katarzyny Wojnickiej i Eweliny Ciaputy z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Publikacja zbiorowa przygotowana przez wyżej wymienione, jest jedną z nielicznych prac w tym zakresie, a służyć może nie tylko członkom akademickiej braci, ale i psychologom społecznym, socjologom i wszystkim zainteresowanym tematyką men`s studies. „Karuzela z mężczyznami” została podzielona na trzy części, obejmujące swym zakresem tematycznym poszczególne zagadnienia odzwierciedlające rozwój studiów nad męskością i ich coraz większą popularność. Część pierwsza, czyli „Męskość w dyskursie medialnym” prezentuje najciekawsze aspekty medialnego dyskursu poświeconego męskości. W temat wprowadza nas artykuł Katarzyny Wojnickiej, Seweryna Rudnickiego i Justyny Stypińskiej, będący syntezą głównych podejść do zagadnień w zakresie studiów nad męskością. Autorzy nakreślili problem, jakim jest miejsce ciała i cielesności w ramach tej dyscypliny naukowej podkreślając, że włączenie pojęcia ciała do dyskursu socjologicznego miało znaczące konsekwencje dla rozwoju teorii społecznej. Zwraca również uwagę fakt, iż wizerunki męskiego ciała, a w szczególności ich medialne reprezentacje, stanowią jeden z trzonów korporalnej refleksji męskościowej, a jednym z najczęściej analizowanych obszarów wchodzących w zakres rozważań na temat męskiego ciała jest świat reklamy.„Męskości (nie)normatywne” to temat przewodni kolejnej części opracowania, będącej kontynuacją problematyki związanej z pełnieniem ról rodzicielskich. Rozdział ten rozpoczyna Marcin Śmietana swoim artykułem < <„Matczyni” ojcowie? Męskość i kobiecość w hiszpańskich rodzinach gejów>>, będącym fragmentem dysertacji napisanej na Uniwersytecie Bolońskim. Co to znaczy być ojcem? Czy i jak jest to różne od bycia matką? – autor w nowatorski sposób zmierzy się z tym problemem zwracając uwagę na szczególnie ciekawy test idei ojcostwa i macierzyństwa. Będzie to jednocześnie próba wyjaśnienia co się dzieje w wypadku, kiedy biologiczna płeć rodziców nie stanowi pretekstu do odgrywania na ich podstawie dwóch różnych ról społecznych. Drugą część zbioru zamyka esej Łukasza Kupca poświęcony nowatorskiemu spojrzeniu na „Drugą płeć” Simone de Beauvoir. Autor, wyczerpująco analizuje lekturę podkreślając, że winna być ona podstawową dla wszystkich pragnących zajmować się szeroko pojętymi studiami męskimi. Ostatnia część książki „Męskość a sfera publiczna” rozpoczyna tekst Magdaleny Dąbrowskiej, która poddaje analizie dyskurs polityczny dotyczący (de)legalizacji aborcji oraz jego wpływu na podtrzymanie paradygmatu męskości funkcjonującego w Polsce, w okresie transformacji społeczno-ustrojowej. Natomiast zamykający rozdział artykuł Łukasza Kielbana dotyczy honoru, traktowanego przez autora jako podstawowy czynnik kształtujący tożsamość elity Polski międzywojennej. publikacja „Karuzela z mężczyznami” jest wszechstronnym spojrzeniem na problematykę społeczną, a dokładnie na jej podstawową kategorię analityczną, czyli wieloaspektową męskość. Analizy zawarte w książce odnoszą się często do medialnych dyskursów, przy czym te media, jako istotny pośrednik socjalizacji do ról płciowych, stanowią przedmiot analizy pod względem (re)produkowania w nich modeli męskości w Polsce. Autorzy zauważają, że zmiany w zakresie nowo kształtujących się męskości wskazują na budulec tożsamości mężczyzny, którym są czynniki społeczno-kulturowe, historyczne i ekonomiczne. Zgłębiając to zagadnienie książka dostarcza obszernej wiedzy na temat polskich uwarunkowań związanych z kwestią męskości, stanowiąc fascynującą prezentacje badań socjologicznych. Publikacja może stanowić nieocenione źródło informacji dla wszystkich zmagających się z analizą i znaczeniem problematyki męskości, nie tylko studentów, ale i wszystkich zainteresowanych zagadnieniami socjologicznymi.

recenzja: Justyna Gul

……………………………………………………….

Karuzela z pojedynkami

Ostatnio pojawiła się na rynku ciekawa naukowa praca zbiorowa poświęcona tematyce mężczyzn i męskości. Udało się nawet zamieścić w niej artykuł z dziedziny historii męskości. Tak się szczęśliwie składa, że jest on mojego autorstwa. Nie mogę więc nie wspomnieć o tym fakcie na blogu, nieprawdaż? Książka nosi tytuł „Karuzela z mężczyznami. Problematyka męskości w polskich badaniach społecznych” i jest wydana pod redakcją Katarzyny Wojnickiej i Eweliny Ciaputy. Wspomniany artykuł chowa się w niej na samym końcu (co wcale nie znaczy, że jest gorszy!) a nosi mało przystępny tytuł „Performatywna moc obrazy. Obrona honoru a budowanie tożsamości płciowej oficerów II Rzeczypospolitej”.

Historia opisana w tym tekście jest na pozór mało wciągająca. Dwóch młodych oficerów pokłóciło się w kasynie o jakość poszczególnych jednostek wchodzących w skład odrodzonej Armii Polskiej. Był bowiem rok 1919, a polskie wojsko stanowiło zlepek jednostek pochodzących z różnych zaborów i państw. Panowały więc różnorodne metody szkolenia, odmienne podejścia do relacji między żołnierzami a oficerami, nawet znajomość języka polskiego nie była oczywista. Zwyczaje panujące w korpusie oficerskim były jednak podobne pod jednym względem: przywiązanie do własnej jednostki było świętością. Kiedy oficer słyszał, że obraża się jego kolegów, miał honorowy obowiązek stawać w ich obronie. W przeciwnym wypadku sam stałby się niehonorowy.
We wspomnianym kasynie poszło właśnie o dobre imię jednostki. W efekcie kłótni, dwóch oficerów tak sobie naubliżało (doszło do rękoczynów), że tylko poważne czynności mogły zmazać plamę na ich honorze. Problem polegał na tym, że na całej ścieżce postępowania honorowego spotykali głównie przeciwników pojedynków. W efekcie cały proces trwał ponad dziesięć lat. Wydawano różne wyroki – umorzenia, kary dyscyplinarne, nakazy pojedynków, odwołania poprzednich wyroków itd.
Sprawa zatem rzeczywiście nie obfituje w fajerwerki, ale pokazuje bardzo ważną rzecz dotyczącą pojedynków. Jeden ze wspomnianych oficerów bowiem przez cały okres przepychanek honorowych był przekonany, że po owej kłótni jedynie pojedynek jest odpowiednim środkiem aby przywrócić pełnię honoru. Nic, że Oficerskie Sądy Honorowe deklarowały, że sprawa została załatwiona bez walki. Oficer ten zaangażował w konflikt Ministerstwo Spraw Wojskowych, a nawet Oficerski Sąd Honorowy dla Generałów (z którym nie miał nic wspólnego). Tak silnie miał zakodowane, że tylko przelanie krwi ukoi jego poczucie honoru. W końcu znaleziono sposób na rozwiązanie sprawy bez wyciągania szabel czy pistoletów, ale żeby go poznać, zapraszam do lektury.
Polecam oczywiście całą „zbiorówkę”. Nie ma co ukrywać, że to jedna z najpoważniejszych książek na polskim rynku z tego nowatorskiego nurtu, jakim jest studia nad męskością.

recenzja: kielban; czasgentlemanow