Szukaj
Kategorie:  

Metodyka ćwiczeń polowych (wersja papierowa)

Z wykładów na kursie instruktorskim w Smolnicy 1925 r.

Cena: 28.00


Usarz Franciszek Marian

Oficyna Wydawnicza "Impuls”, Kraków 2017, Reprint z 1928, Format A6, Objętość 128 stron, Oprawa twarda, szyta

ISBN: 978-83-8095-230-0


Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939. 

Reprint z 1925 r. "Metodyka ćwiczeń polowych. Z wykładów na kursie instruktorskim w Smolnicy 1925 r.".

 

Poleca ImpulsI. Wstęp.

System wychowawczy harcerski w Polsce — to zbiór metod i środków zaproponowanych przez gen. Baden-Powella na podstawie jego własnych doświadczeń, zmieniony w ciągu lat 15 przez dostosowanie go do potrzeb charakteru chłopca polskiego. Zasady główne tego systemu — to wychowywanie do czynu przez czyn, skierowywanie instynktów i upodobań młodzieży w kierunku zajęć kształcących dobre nałogi i szlachetne uczucia, ujęcie w określone formy i wyzyskanie wpływu kolegów i towarzyszy, zainteresowanie rodziców wychowaniem i łączność ścisła z rodziną i szkołą lub pracodawcą, co stanowi ważny przyczynek do uzgodnienia oddziaływań rozmaitych czynników wychowawczych. Podstawą tego wszystkiego jest znajomość duszy i ciała chłopca, rozwoju jego psychicznego i fizycznego. Zasady te wprowadzamy w życie podwójną drogą: przez wychowywanie ideowe i przez wychowywanie fizyczne.

Dziś w wolnej i niepodległej Ojczyźnie wychowaniem ideowem zajmuje się w znacznym stopniu polska szkoła, której jedynem zadaniem jest dać Polsce typ inteligentnego, ideowo swe obowiązki pojmującego obywatela. Wychowywanie ideowe w harcerstwie z konieczności oprzeć się musi na pogłębianiu ideałów, wpajanych w młodzież przez szkołę, z dodaniem do tego ideału harcerza, określonego w prawie harcerskiem.

Tem bardziej za to rozwinąć się musi w harcerstwie wychowanie fizyczne, które mimo ustawy o przymusowem wychowaniu fizycznem, zawsze jeszcze jest niedoceniane. Wychowanie fizyczne w harcerstwie składać się musi z dwu części: 1) gimnastyki i sportów, 2) harców w polu.

Rdzeń harcerstwa stanowi w Polsce młodzież szkolna i to przeważnie szkół średnich, która ma możność uprawiania gimnastyki i sportów w szkole. Ta więc część wychowania fizycznego da chłopcom, jeśli niecałkowite, to przynajmniej częściowe zaspokojenie braków w tym kierunku. Harce w polu natomiast muszą być prowadzone wyłącznie siłami harcerskiemi instruktorami i zastępowymi.

Ponieważ przemawiam dziś do tych, którzy jutro obejmą ważne posterunki w pracy harcerskiej, a obecnie złożyć mają niejako egzamin dojrzałości instruktorskiej, nie od rzeczy będzie przypomnieć parę zasadniczych obowiązków instruktora, zanim przystąpimy do omawiania istoty harców w polu.

Pierwszym i najważniejszym warunkiem instruktora jest: współdziałać w spełnianiu zadań harcerstwa, pomagać władzom harcerskim i samym harcerzom w wychowaniu ich na prawych, dzielnych i zdrowych obywateli Ojczyzny. Aby tym zadaniom sprostać musi każdy instruktor te cele harcerstwa zrozumieć, pokochać je, pomyślnie rozwiązać pytanie czy potrafi przejąć się ideą harcerską i oddać się jej w służbę. Obowiązki bowiem instruktora są niemałe: zawsze musisz pamiętać, coś winien sobie samemu, co organizacji i władzom, co swym podkomendnym, co masz wpajać, co wypleniać, czego unikać, a na co zwracać uwagę... a wszystko w jaki sposób!

Jeśli masz w sobie taką siłę życiową, że potrafisz obowiązkom tym podołać, wówczas możesz śmiało ubiegać się o stopień instruktora harcerskiego. Każdy instruktor musi być wszechstronny, to znaczy równie dobrze pisać artykuły czy wiersze do „Skauta“, jak i prowadzić harce w polu. Niestety w ostatnich latach coraz więcej mnoży się wśród instruktorów poetów, pisarzy, pracowników komend hufców i chorągwi, a coraz mniej instruktorów ma powołanie do pracy na właściwym gruncie harcerstwa, to jest w drużynach. Ma to więc tę ujemną stronę, że niema komu prowadzić młódź na harce, a puszczona w pole samopas nie wiele odnosi pożytku z takich harców, gdzie brak tego, który ma im świecić przykładem. Pocieszam się jednak tem, że z Was, którzy tego słuchacie, przecie jakaś część zechce wprowadzić słowa me w czyn i odda się z całym zapałem harcom w polu, które stanowią najpiękniejszą i najwdzięczniejszą pracę z dziedziny harcerstwa. Starajmy się dojść do tej doskonałości harcerskiej, której typ odmalowała nam Rodziewiczówna w „Lecie leśnych ludzi“.
 

Polecamy całą serię Przywrócić Pamięć  <TUTAJ>


Polecamy również z tej kategorii:
Marian Wolańczyk
24.00


Wstecz



Odwiedziło nas użytkowników
COPYRIGHT © 2017 OFICYNA WYDAWNICZA "IMPULS"

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Korzystanie, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej, oznacza akceptację niniejszej Polityki prywatności stosowania plików cookies
   Zgadzam się